Spotkaliśmy się by wspomnieć Annę Poszwińską. Artystkę, malarkę, piękną duszę. Radomszczankę. Od lat nie ma jej wśród nas, ale to co po sobie zostawiła nie pozwala jej odejść na zawsze. To było wielowymiarowe niedzielne popołudnie. Scena Poezji zaprezentowała wyreżyserowany przez Małgorzatę Wesołowską program „Kiedy odejdę…”, gdzie wybrzmiały wiersze. Była też wystawa obrazów i tomik poezji, który został wydany przez Fundację Inicjatyw Kulturalnych. O życiu i dorobku Anny Poszwińskiej barwnie opowiadała Krystyna Michalska, dyrektor FIK. Spotkanie było niezwykłym wspomnieniem Anny Poszwińskiej, w którym uczestniczyła m.in jej siostra Maria Poszwińska- Żuchowska.







